$

niedziela, 1 marca 2015

Kolory Barcelony

Czy można wyobrazić sobie, lepsze rozpoczęcie sezonu wiosennego niż wizyta w najbardziej kolorowej stolicy mody w Europie? Mam nadzieję, że Barcelona przywita nas nie tylko piękną pogodą :) Przed nami 3 dni pełne wrażeń, kolorowych budynków Gaudiego, obrazów Picassa i pysznego jedzenia! Już niedługo relację z wyjazdu będziecie mogli zobaczyć na blogu a tymczasem: moja stylizacja na wyjazd.

Taki dość intensywny trip, przede wszystkim wymaga wygodnych zestawów. Look budujemy zatem od najbardziej komfortowych butów jakie znam :) Różowe NB upolowane na zimowej wyprzedaży sprawdzą się świetnie. Do jeansów wybrałam bluzę adidasa z serii Maracatu, która swoim wzorem doskonale wpasuje się w klimat tętniącej życiem, kolorowej Barcelony. To co zabieramy ze sobą na wakacje (nawet tak krótkie) powinno wyzwalać w nas pozytywną energię, bo przecież dobry humor to podstawa udanego urlopu. Na koniec zamiast małej torebki postawiłam na skórzaną złotą nerkę, wykonaną na specjalne zamówienie przez EkoRRe
Zatem drżyj Barcelono! Nadchodzimy!

***

Can you imagine a better start of the spring season than a visit to the most colorful capital of  fashion in Europe? I hope that Barcelona will welcome us not only with a beautiful weather :) Three days full of adventures, colorful buildings of Gaudi, Picasso's paintings and delicious food are coming! Pretty soon, the coverage of the trip will be able to see on the blog and in the meantime: my styling for this holiday.

Such a pretty intense trip, primarily requires convenient clothes. We start to bulid the look from the most comfortable shoes I know :) Pink NB hunted on winter sales will provide a great time. I have chosen jeans and adidas sweatshirt from Maracatu series that will perfectly fit the atmosphere of lively, colorful Barcelona. What you take with you on vacation (even as short) should trigger in us positive energy. Good moode is the basis for a happy holiday. At the end, instead of a small bag I have chosen a gold, leather vanity-case made to order by EkoRRe
Barcelona beware! Here we come!
Bluza / Sweatshirt - Adidas (model Maracatu)
Jeansy / Jeans - Zara
Buty / Shoes - New Balance
Nerka / Vanity-case - EkoRRe

xoxo
A

czwartek, 26 lutego 2015

Basic - Shades of grey

Dzisiejszy look of the day to stylizacja typu basic, oparta na bardzo modnych ostatnio szarościach. Oglądając skandynawskie blogi natkniemy się na całą masę podobnych zestawów. Biel, czerń i popiel to dość surowe połączenie ale przy doborze odpowiednich rzeczy, powstają naprawdę piękne i klasyczne stylizacje. Ogromną zaletą tego typu zestawów jest ich uniwersalność, są idealne na każdy dzień, łatwo je skomponować i są dostępne cenowo właściwie dla każdego. Mój zestaw prawie w całości pochodzi z wyprzedaży. Minimalizm zdobywa całe rzesze nowych fanek a liczba dostępnych odcieni szarości wydaje się być bardziej zróżnicowana niż barwy tęczy. Wybierzmy zatem szarości, bo jest w czym wybierać :)

Odrobiny kokieterii całej stylizacji dodaje fantastyczny futrzany komin w panterkę i złoty zegarek. Z ogromną przyjemnością zostawiłam też moje zimowe buty w domu... :)

***

Today's look of the day is the basic type of styling, based on a very fashionable grays. If you watch the Scandinavian blogs you will come across a whole bunch of these types of sets. White and black and gray is quite strict connection but with the selection of appropriate things, you can created a truly beautiful and classic styling. The great advantage of this type of sets is their versatility. They are ideal for every day look, easy to compose and they are affordable actually for everyone. My set almost completely comes from a sale. Minimalism gaining multitudes of new fans. The amount of available shades of gray seems to be more diverse than the colors of the rainbow. Choose gray because there is a lot to choose :)

Fantastic furry leopard scarf and a gold watch give a bit of coquetry to my whole styling. With a great pleasure, I also left my winter boots at home ... :)
Płaszcz / Coat - Asos
Spodnie / Trousers - Stradivarius
Golf / Sweater - Lidl
Komin / Scarf - Zara
Tenisówki / Trainers - Allegro
Plecak / Backpack - Mohito
Zegarek / Watch - Allegro

xoxo
A

Photos by Anynous :)

wtorek, 24 lutego 2015

Wiosenne porządki

Wiosenne porządki to coś, co spędza nam sen z powiek. Nikomu w końcu nie chce się sprzątać...W miniony weekend postanowiłam stawić czoła temu wyzwaniu. Bardzo pomocna okazała się książka Niny Garcii "Strategia Stylu", którą polecam Wam z całego serca. W jednym z rozdziałów autorka porusza właśnie ten, trudny dla nas temat. Jak zaprowadzić porządek w naszym życiu i przy okazji, rozważnie i niskim kosztem zbudować swój nowy styl? 

Pierwszym i najważniejszym krokiem jest zrobienie porządku w naszej garderobie. To, co tak naprawdę powinno w niej zostać to rzeczy ponadczasowe oraz te, które świetnie na nas leżą. Pozbądźcie się zatem wszystkiego, co zupełnie nie współgra z Waszą sylwetką, urodą lub po prostu jest już w widoczny sposób zniszczone (nie mówię tu o urwanym guziku). Ciężko powiedzieć, czy warto pozbywać się rzeczy, które akurat w tym sezonie nie są już modne. Jak wiemy historia lubi zataczać koło i  powracać dość często w nowej odsłonie. Jeśli nasz budżet na nowe ubrania nie jest zbyt wysoki (a w 90% nie jest), a do tego rzeczy te świetnie na nas leżą i są w doskonałym stanie, odłóżmy je po prostu na dalszą półkę - niedługo będą znów na topie.

***

Spring cleaning is something that keeps us awake at night. No one likes to clean up...  Last weekend I decided to face this challenge. Nina Garcia's book "Style Strategy", which I recommend to you with all my heart, showed up to be very helpful. In one of the chapters the author brings up this difficult for us subject. How to bring order to our lives and, by the way - wisely, at a low cost build our new style?

The first and the most important step is to bring the order in our wardrobe. This is what should remain inside: the timeless things and those that fit us really well.  Get rid of everything that is completely not compatible with your figure, beauty or simply is visibly damaged (I'm not talking about broken off button).  It's hard to say whether it is worthwhile to get rid of the things that are no longer fashionable this season. As we know history likes to make circles and comes back quite often in the new version. If your budget for the new clothes is not very high (in 90% it's not), and these clothes fit us well and are in excellent condition just put it just on another shelf - they will be back on top soon.
Choć pewnie wiele z Was na myśl o spędzeniu całego wolnego dnia na sprzątaniu szafy, dostaje dreszczy - naprawdę warto. Jedną z podstawowych rzeczy, która może umilić nam ten dzień jest odpowiednia playlista. Stwórzcie własny zestaw ulubionych piosenek, które kojarzą się z dobrą zabawą, modą, pewnością siebie i pozytywną energią.  Możecie też skorzystać z playlisty proponowanej przez autorkę książki (lub z mojej własnej). Skoro mamy spędzić z naszymi ciuchami cały dzień, bawmy się razem dobrze! :) Przymierzajmy, łączmy na nowo, oglądajmy z każdej strony i przemyślmy. Dokładne obejrzenie wszystkiego, co znajduje się w naszej szafie może okazać się bardzo odkrywcze. O niektórych rzeczach po prostu zapominamy...

***

Although many of you get thrills thinking about spending the whole day cleaning the wardrobe - it's worth it. One of the basic things that can make us suffer less is a great playlist. Create your own set of favorite songs which are associated with fun, fashion, self-confidence and positive energy. You can also use the playlist proposed by the author of the book (or mine). Since we will spend all day with our clothes, let's have a great fun together! :) Try them on, connect again, look at them for all sides and think of them. Taking a closer look at everything carefully that is in our closet can be very revealing. We just often forget about some things we have...
Jak temu zapobiec i nigdy nie zapominać jakie wspaniałości kryje nasza garderoba? Nina Garcia w swojej książce proponuje wykonanie 3 list. Na pierwszej z nich niech znajdą się rzeczy, które już posiadamy i które przeszły krytyczną selekcję podczas sprzątania. Najłatwiej podzielić ją na kategorie: spodnie, sukienki, topy, koszule etc. Na początku może wydawać się to głupie, ale wierzcie mi, jest przydatne. Tworząc pierwszą listę zwróćmy uwagę na to, czy nie brakuje nam rzeczy, które tworzą obowiązkową modową bazę. Są to między innymi:

biała koszula, miękki szary sweter, dopasowane jeansy, mała czarna, świetna torebka, eleganckie spodnie, klasyczny trencz, koronkowy lub satynowy top, marynarka, kardigan, ołówkowa spódnica, wygodne buty

Ubrania tworzące bazę powinny być zawsze dobrej jakości. Na tych rzeczach nie możemy oszczędzać. Jeśli chcemy budować swój styl to tylko na solidnych fundamentach :) Bazę modyfikujemy oczywiście według własnych potrzeb.
How to prevent it and never forget what magnificence clothes lay in our wardrobe? In her book, Nina Garcia proposes to make 3 lists. On the first one we will put the things that we already have after critical cleaning selection. The easiest way is to divide them into categories: pants, dresses, tops, shirts, etc. At the beginning it may seem silly but, believe me, it is useful. While making the first list we should'n't forget to check if we are not missing the clothes that create the fashion base, for example:

white shirt, soft gray sweater, tailored jeans, little black dress, great handbag, elegant trousers, classic trench coat, lace or satin top, jacket, cardigan, pencil skirt, comfortable shoes

The base clothing should always be of a good quality. We shouldn't seve money on those things. If you want to build your style, do it only on solid foundations :) Of course you can modify the fashion base according to your needs.
Na drugiej liście (jak już pewnie się domyślacie) powinny znaleźć się te rzeczy, których nam brakuje a które czujemy, że są nam do życia niezbędne. W moim przypadku jest to klasyczna biała koszula i jeansowa kurtka a także kilka dodatków. Cała reszta, czyli rzeczy o których marzymy a można bez nich żyć (choć co to za życie), ląduje na liście numer 3. Kiedy wszystko wydaje się już poukładane, zarówno w naszej szafie jak i w życiu, możemy spokojnie wrócić do zakupowego szaleństwa :) Tym razem z opanowaniem, spokojem i misją. Najpierw zaopatrzmy się w ubrania tworzące bazę. Następnie kupujmy lub odkładajmy pieniążki na pozycje z listy marzeń.

***

The second list (as you probably guessed) should include the things but we feel are necessary for living. In my case it is a classic white shirt, a denim jacket and a few accessories. All the rest - the things that we dream about and we can live without (but how miserable life would that be) - should end up on list No 3. When everything seems to be arranged, both in our wardrobe and in our life, we can safely return to the shopping madness :) This time with self-control, coolness and mission. First let's equipe ourselves  with the clothes forming the base. Then we can buy our dream things.
Po kolei nowe ciuchy dopisujemy do listy nr 1. Dzięki temu łatwo możemy sprawdzić co w naszej szafie już się znajduje. Sama łapię się na tym, że czasem zachwycona jakąś stylizacją chcę zaraz kupić cały zestaw, tymczasem prawie identyczne rzeczy leżą już zapomniane na półce. To naprawdę ważne być świadomym możliwości jakie kryje nasza garderoba. Budowanie nowego stylu to nic innego jak łączenie na nowo tego co już posiadamy. Kilka nowych niezbędników może dać nam wiele możliwości. Inspirujmy się tym co widzimy na blogach, pokazach i w magazynach mody a następnie szukajmy takich rzeczy w naszych szafach, bo z pewnością się tam znajdują ;)

***

One by one we add the new clothes to the list No 1. Thus we can easily check what we already have. Sometimes I find myself in the situation when I really like some styling and immediately want to buy the whole set, while almost the same things lay forgotten in my wardrobe. It's really important to be aware of the possibilities thet are awainting on our shelves. Building a new style is nothing like combining anew what we already have. Several new essentials can give us many possibilities. We can  be inspired by what we see on the blogs, on the fashion shows and in the magazines and then look for such things in our wardrobe, because they are certainly there :)
xoxo
A

środa, 18 lutego 2015

It's Still Winter

Zima to niekończąca się opowieść. Choć coraz częściej za oknem widać zachęcające przebłyski wiosennego słońca, na zewnątrz wciąż jest lodowato. By urozmaicić kolejną zimową stylizację, zamiast czapki wybrałam kaszmirowy beret z pomponem. Futrzane pompony zawładnęły w tym roku narciarskimi kurortami i stały się kolejnym stylowym must-have każdej gwiazdy. Warto zaprosić więc, jeden z nich także do naszej garderoby :) i cieszyć się szykowną mocą takich dodatków. Choć nakrycia głowy możemy zmieniać w zależności od nastroju, okazji czy upodobań to na pewno zimowych dni nie da się przetrwać bez grubego, ciepłego szalika i dużej, czarnej shopperki. Pasują zawsze i wszędzie.

***

Winter is a never-ending story. Although more and more often we can see through the window flashes of spring sunshine, it's still freezing outside. To diversify another winter styling, I chose instead of a regular cap, a cashmere beret with a pom pom. Furry pom poms have dominated every ski resorts this year so they became another celebrity stylish must-have. Therefore it is worth to invite one of them to our wardrobe :) and enjoy a chic effect of such accessory. Even though you can change the  headwear depending on your mood, occasion or preferences, you definitely can not survive winter days without a cozy warm scarf and a large black shopper bag. They fit anytime to everything.
Płaszcz / Coat - Zara
Szal / Scarf - Zara
Beret / Beret - Allegro
Torba / Bag - Paul's Boutique

xoxo
A

Photos by Anynous :)